Rekordowy remis!
Dodane przez Admin dnia Marzec 26 2017 15:16:29

BTS   W XIII kolejce ligowych zmagań przed piłkarkami zabrzańskiego klubu stało nie lada wyzwanie. Zabrzanki w meczu wyjazdowym zmierzyły się na trudnym terenie z wiceliderem tabeli, drużyną BTS Rekord Bielsko-Biała. Kandydat do awansu, którym jest zespół BTS zwyciężył w 10 spotkaniach, natomiast tylko w 2 spotkaniach drużyna odniosła porażkę. Zabrzanki nie były stawiane w roli faworyta spotkania, jednak tworząc kolektyw na boisku udowodniły, że siła tkwi w drużynie. Zapraszamy do zapoznania się z relacją z meczu.


Rozszerzona zawartość newsa

   W XIII kolejce ligowych zmagań przed piłkarkami zabrzańskiego klubu stało nie lada wyzwanie. Zabrzanki w meczu wyjazdowym zmierzyły się na trudnym terenie z wiceliderem tabeli, drużyną BTS Rekord Bielsko-Biała. Kandydat do awansu, którym jest zespół BTS zwyciężył w 10 spotkaniach, natomiast tylko w 2 spotkaniach drużyna odniosła porażkę. Zabrzanki nie były stawiane w roli faworyta meczu, jednak tworząc kolektyw na boisku udowodniły, że siła tkwi w drużynie.
   Pierwsza połowa meczu była rozgrywana w bardzo dobrym, dynamicznym tempie. Zarówno gospodynie jak i zabrzanki stwarzały sobie sytuację strzeleckie. W 20 minucie podanie z prawego skrzydła otrzymała Barbara Żelichowska, która dokładnym dograniem obsłużyła wychodzącą na pozycję Simone Wrazidło i to zawodniczka z numerem 10 zdobyła bramkę uderzając futbolówkę z kąta! Gospodynie próbowały odrobić straty w krótkim czasie, jednak zabrzańska obrona funkcjonowała tego dnia bardzo przytomnie. Jedną z groźniejszych akcji zawodniczki BTS przeprowadził w 36 minucie, po dośrodkowaniu piłki w pole karne ta odbiła się od słupka i obrończyni KKS-u wybiła ją z własnego pola karnego.
   Drugą odsłonę spotkania pewnie rozpoczęły zawodniczki z Bielska. Już w 46 minucie wypracowały groźną sytuację, lecz miedzy słupkami dobrze zachowała się Klaudia Ledwoń. Tempo drugiej połowy nie było już tak szybkie. Zabrzanki konsekwentnie rozgrywały piłkę  i kontrolowały sytuację na boisku. Do głosy doszły gospodynie i w 80 minucie bielszczanki doprowadziły do remisu. Od tego momentu zostało dziesięć minut do końca regulaminowego czasu gry i mecz zaczął się na nowo. Ilość przeprowadzonych akcji obu drużyn w tym czasie była nie do zliczenia! Emocje wzięły górę, dziewczyny z Zabrza walczyły jak lwice by wrócić z jednym punktem i dopisać go do aktualnego dorobku w tabeli. Spotkanie zapewniło kibicom ogromną dawkę emocji. Zauważyć można było, że adrenalina i emocje udzielały się nie tylko zawodniczkom na boisku, ale także ławce rezerwowych, na czele z trenerką Agnieszką Pluskotą, która podpowiadała zawodniczkom jak mogła zza linii, by pozytywnie zakończyć to spotkanie.
   Ostatecznie mecz zakończył się podziałem punktów. Dziękujemy zawodniczkom za stworzenie prawdziwego sportowego widowiska, bogatego w emocje, walkę i zaangażowanie pokazując również piękno kobiecego futbolu. Naszych kibiców już dziś zapraszamy na pierwsze spotkanie na własnym obiekcie, które odbędzie się 09.04.17r. o 12:00. Dołożymy wszelkich starań, aby podczas spotkania przeciwko zespołowi KTS Polonii Bytom emocje sięgnęły zenitu. Dla niecierpliwych możemy zdradzić już dziś, że czekają nas nie tylko emocje związane z boiskowym starciem. Przyjdźcie i sparwdźcie sami!

Skład: Ledwoń - Jaklowska, Fross, Kęsoń, Milota - Brzezina ('70 Dąbrowska), Żelichowska (C), Englisz, Wrazidło - Sypniewska, Dziółko

Bramki: Wrazidło
Kartki: Żółte - Dziółko, Milota